Gratuluję wszystkim pięknych rybek i sprzyjającej aury bo dziś już tak słodko nie było.Ruszył się nam mocniejszy wiaterek a do tego spadła temperatura
powietrza w ciągu dnia.wiem o trzech wyciągniętych rybach od trójki w dół,
w tym jeden srebrny 65 cm.Taka temperatura pewnie schłodzi niecne zamiary trotek
w stosunku do naszych pływadełek ale zmysły wędkarza muszą być nastawione
na "45"

Poziom wody pewnie będzie opadał ,więc tylko opady śniegu nas ratują bądż północny mocny,wytrwały i srebrny wiatr,który ma się pojawić podobno od soboty a słupek rtęci ma skoczyć w okolice zera
Do weekendu kra przy brzegach może poblokować nasze miejscówki więc siłą rzeczy
stawać będziemy na punktach o mocniejszym prądzie. A co to oznacza?

zwiększoną presję na tłuściocha,damy odpocząć chudzieńkim
keltom i jakby tego było mało to jeszcze te krwiożercze pijawy jak przy szwedzkim stole-czuć się będą.
Wiem że jutro rusza grupa "M,S Z"(to pierwsze litery imion)
i ciekawe jak długo będą walczyć z zamarzającymi przelotkami
dziękuję za uwagę Mroku