Witam całe TPRIiG i pozostałych forumowiczów.
Wyszło tak że z Bartkiem znaleźliśmy się w Danii. Głodni wędkarskiej przygody wybraliśmy się dziś nad staw hodowlany z tęczakami. Bartek odniósł drobny sukces, złowił malutkiego tęczaka silnie uszkodzonego przez szczupaka.
Ogólnie rzecz biorąc to łowisko to żenada, najpopularniejszą przynętą jest tu ciasto w kolorach fluo. I te paszowe pstrągi to też nie jest rewelacja.
Mamy prośbę do kolegów którzy mają jakieś doświadczenie w połowach ryb łososiowatych w Danii. Prosimy o radę gdzie można się w Danii nałowić dzikusów do woli i jaka jest szansa na złowienie łososiowatych w morzu?
pozdrawiam
Mariusz