Catch & Release
Witamy, Gość
Proszę zaloguj się albo zarejestruj.    Nie pamiętasz hasła?
wołczenica (1 wejść) (1) Gość
Łowiska
W dół Odpowiedz Ulubione: 0
TEMAT: wołczenica
#3998
Michał Łykowski (Użytkownik)
Nowy
Posty: 12
graphgraph
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Mężczyzna Miejsce: Świnoujście Data urodzenia: 1986-08-25
wołczenica 1 rok, 1 mies. temu Oklaski: 1  
Witam wszystkich kolegów! Chciał bym zaczerpnąć informacji na temat rzeki wołczenicy! Czy jest tam szansa na pstrążka? byłem tam na spacerze ostatnio i bardzo mnie zauroczyła ta piękna rzeczka! Czy są na rzeczce jakieś odcinki gdzie jest szansa na potoka?
 
Zgłoś moderatorowi   Zaloguj się Zaloguj się  
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#3999
Mirosław Kowalczuk (Admin)
Admin
Posty: 1193
graph
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Mężczyzna mirekkowalczuk@op.pl Miejsce: Goleniów Data urodzenia: 1968-12-06
O:wołczenica 1 rok, 1 mies. temu Oklaski: 71  
Nigdy nie łowiłem na Wołczenicy ale z tego co słyszałem próżno deptać brzegi tej rzeczki kompletne bezrybie.
 
Zgłoś moderatorowi   Zaloguj się Zaloguj się  
 
Przekaż 1 % dla Towarzystwa Przyjaciół Rzek Iny i Gowienicy
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#4000
Krzysztof Dmyszewicz (Użytkownik)
Bywalec
Posty: 65
graphgraph
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:wołczenica 1 rok, 1 mies. temu Oklaski: 1  
Pstrąg potokowy to jak dla mnie ryba z czerwonej księgi zwierząt... po co go w ogóle łowić? Bo ryba szlachetna? Bo dżentelmeni angielscy łowią te ryby?

Na dolną Wołczenicę warto jechać z lekkim spinningiem na jazia, klenia i szczupaka, zaś wyżej warto nastawić się z lekką muchówką na jelca. Pstrągom należy się tam odpoczynek, aczkolwiek warto pojechać na Wołczenicę aby rzeka nie była pozostawiona tak do końca bez oka wędkarza. Wysoko, powyżej MEWki jest sporo szczupaka, tak do 2 kg nawet Hol takiego szczupca w pstrągowej rzeczce jest niezapomniany.

A kropki? Mogą być też cętki... ale to dopiero od maja.


Pozdrawiam serdecznie
Krzysiek
 
Zgłoś moderatorowi   Zaloguj się Zaloguj się  
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#4001
Michał Łykowski (Użytkownik)
Nowy
Posty: 12
graphgraph
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Mężczyzna Miejsce: Świnoujście Data urodzenia: 1986-08-25
O:wołczenica 1 rok, 1 mies. temu Oklaski: 1  
Dzięki wielkie za te informacje i czekam na więcej! a pytanko mam jeszcze na temat rzeki gowienicy! Czy tam też takie bezrybie potoka jest?
 
Zgłoś moderatorowi   Zaloguj się Zaloguj się  
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#4002
Łukasz Filipek (Użytkownik)
Bywalec
Posty: 48
graphgraph
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:wołczenica 1 rok, 1 mies. temu Oklaski: 1  
Krzysztof Dmyszewicz napisał:
Na dolną Wołczenicę warto jechać z lekkim spinningiem na jazia, klenia i szczupaka
Jeśli można wiedzieć co rozumiesz przez dolną Wołczenicę? Odcinek poniżej Rekowa? Można powiedzieć, że jazia w Wołczenicy można dostać, szczupaczka jakiegoś ok 30 cm też, nie licząc przyujściowego odcinka gdzie trafiają się większe (głównie na siatkę i prąd), ale o kleniu nie słyszałem. A z pstrągiem tak jak wyżej Panowie piszą fatalnie, ale gdzie jest dobrze?
 
Zgłoś moderatorowi   Zaloguj się Zaloguj się  
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#4003
Krzysztof Dmyszewicz (Użytkownik)
Bywalec
Posty: 65
graphgraph
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:wołczenica 1 rok, 1 mies. temu Oklaski: 1  
Michał Łykowski napisał:
Dzięki wielkie za te informacje i czekam na więcej! a pytanko mam jeszcze na temat rzeki gowienicy! Czy tam też takie bezrybie potoka jest?

Nie wiem jak jest teraz, ale w poprzednich sezonach była pustynia.

Łukasz Filipek napisał:
Jeśli można wiedzieć co rozumiesz przez dolną Wołczenicę? Odcinek poniżej Rekowa? Można powiedzieć, że jazia w Wołczenicy można dostać, szczupaczka jakiegoś ok 30 cm też, nie licząc przyujściowego odcinka gdzie trafiają się większe (głównie na siatkę i prąd), ale o kleniu nie słyszałem. A z pstrągiem tak jak wyżej Panowie piszą fatalnie, ale gdzie jest dobrze?

No, powiedzmy, że mówiąc o dolnym odcinku miałem na myśli odcinek poniżej wiaduktu kolejowego. Kleń jest, bo mi wyszedł tam kiedyś za woblerem taki ok. 40 cm.

Dobrze z pstrągiem nie jest nigdzie. Najlepiej dać sobie spokój z tym gatunkiem ryby. Okonia można fajnie połowić w pstrągowych miejscach na Wołczenicy. Bierze z opadu na małe twisterki. Jest to o wiele bardziej urokliwe, niż łowienie dużych garbusów z widokiem na komin w Szczecinie. Wędka do 15 gram i też jest fajnie podłubać okonie. A zawsze może w takiego twisterka przywalić "ostatni kropkowany Mohikanin".

Najlepiej się na pstrąga nie nastawiać, bo jak się człowiek nastawia i nie może złowić przez kilka wyjazdów, to zaczyna być nieszczęśliwy. Lepiej nastawić się z muchą na jelce i jazie, lub ze spinem na okonie, jazie i szczupaki - i mieć czasem przyłów pstrąga... niż wracać ciągle z ryb niezadowolonym.

A w ogóle to gatunek jest nieważny. Najpiękniejsze w łowieniu ryb w strumieniach jest urokliwość takiego łowienia. Ja wolę łowić okonie 20 cm na twisterki i jelce 25 cm na muszkę w krystalicznym strumieniu, niż 50 cm okonie w jeziorze. Kwestia gustu i smaku.

Ładne okonie można połowić też w Rekowej powyżej MEW-ki w Gostyniu Łobeskim... jest to wielokilometrowy odcinek rowu melioracyjnego... ale okonie tam występujące zaskakują żarłocznością i biorą nie wiedzieć czemu na 5 i 7 cm niebieskie pływające Kenarty

Wielkie klenie w naszym regionie występują w Małej Inie od Dolic do Strzebielewa Pyrzyckiego... i tam warto też pojechać z małymi woblerkami. Tam jednak trzeba mieć zacięcie, ale są tam kleniska nawet ponad 50 cm.

Nie mam czasu pisać, ale jest wiele alternatywnych i urokliwych łowisk w naszym województwie... trzeba tylko zapomnieć o pstrągach, bo inaczej zamiast cieszyć się życiem wyjdzie ciągły dół.

W tych czasach nie polowałbym też na głuszca i cietrzewia. Po prostu na gatunki ginące w danym biotopie się nie poluje

Pozdrawiam serdecznie
Krzysiek
 
Zgłoś moderatorowi   Zaloguj się Zaloguj się  
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Do góry Odpowiedz

Nasi Przyjaciele

Stowarzyszenie ekologiczne Eko-Unia Federacja Zielonych GAJA Międzynarodowa Organizacja Ekologiczna WWF Fundacja Nasza Ziemia Nadleśnictwo Goleniów