Towarzystwo Przyjaciół Rzek
Iny i Gowienicy

Witamy, Gościu
Username: Password: Zapamiętaj mnie
Informacje znad rzek, ale nie o połowach
  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Ochrona migracji łososiowatych

Ochrona migracji łososiowatych 7 lata 8 miesiąc temu #7459

  • Artur Furdyna
  • Artur Furdyna Avatar
  • Offline
  • Prezes TPRIiG
  • Posty: 1483
  • Thank you received: 179
  • Oklaski: 109
Mikołaj, zgadzam się z Twoją opinią, że jest źle. Nie mogę jednak zgodzić się, ze tak ma być dalej. Nie piszę tu o Twojej wypowiedzi powyżej, tylko faktach, które w niej słusznie wskazujesz.
To, że OIRM zajął wreszcie stanowisko i to zgodne z naszym, jest, moim zdaniem, pozytywnym sygnałem, że coś drgnęło w tej kwestii.
Reakcja części wędkarzy tylko mnie utwierdza, że, podobnie jak rybacy, nie powinni mieć wiele do powiedzenia, gdyż z pozycji użytkownika, nie ważne jakiego sektora, zawsze pojawia się własny interes.
Patrząc wstecz, do okresu tworzenia TPRIIG, o wielu kwestiach, o których dziś można przeczytać na naszej stronie, a z którymi zetknęliśmy się w trakcie realizacji naszych zadań statutowych, nie mieliśmy pojęcia. Niektóre ewoluowały, niekoniecznie w kierunku korzystnym dla osiągnięcia naszych celów. Tym niemniej z grupy stojącej gdzieś z boku, staliśmy się aktywnym uczestnikiem procesu zarządzania zasobami, które szczególnie nas interesują. Wcześniej indywidualne głosy utyskiwań wielu z nas, jako niezadowolonych wędkarzy - użytkowników, spływały po decydentach dość swobodnie, dziś najwyraźniej już tak nie jest. To progres w komunikacji. Niestety, nie jesteśmy w tych procesach sami, a interesy innych grup niekoniecznie identyczne z naszymi, więc łatwo nie jest..... Jednak w moim odczuciu zrobiliśmy kawał dobrej roboty na rzecz naszych rzek. Jakie to przyniesie skutki dla wędkarzy, zobaczymy. Ja uważam, że pozytywne w kontekście możliwości spotkania z dziką rybą nad rzeką w dobrym stanie. Kwestia, jakie powstaną uwarunkowania dostępu do tych dóbr, to zupełnie inna sprawa. Rozumiem obawy części wędkarzy, nie ze wszystkimi się zgadzam, jednak naszym celem nigdy nie było robienie dobrze łowiącym dla samego łowienia, tylko dbałość o stan ekologiczny rzek. Ja rozumiem to jako działanie na rzecz poprawy sytuacji wędkarstwa. Jeśli ktoś to odbiera inaczej, trudno. Jeszcze się taki nie narodził.... itd....
Ostatnio zmieniany: 7 lata 8 miesiąc temu przez Artur Furdyna.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ochrona migracji łososiowatych 7 lata 8 miesiąc temu #7464

  • Artur Furdyna
  • Artur Furdyna Avatar
  • Offline
  • Prezes TPRIiG
  • Posty: 1483
  • Thank you received: 179
  • Oklaski: 109
Dla mnie hit.
Już nawet na Białorusi tępią kłusowników aż się kurzy....
gosinspekciya.gov.by/news/inspectorate/09october.html
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ochrona migracji łososiowatych 7 lata 8 miesiąc temu #7465

Wyroki na kłusowników to jedna sprawa - tu może coś w końcu drgnie w temacie (mam na myśli ostatni wyrok znad Dobrzycy). Jednak największy problem moim zdaniem to pilnowanie rybaków i beznadziejne prawo jakie sprzyja masowemu kłusownictwu. Każdy wie że w okresie ochronnym nie ma problemu z kupieniem troci. W razie czego nieuczciwy rybak przedstawia fakturę z woj. Pomorskiego i luzik. Ujednolicenie okresu ochronnego to pierwsza zmiana jaka musi nastąpić ale nie jedyna. Uważam że konieczne jest wprowadzenie całkowitego zakazu obrotu handlowego trocią i łososiem bałtyckim pod rygorem wysokich kar w okresie ochronnym. Tylko wtedy mamy pewność, że nikt nie sprzeda legalnie tej ryby, nie podłoży faktury z Rosji ani jakiejś hodowli. Każdy szanujący się ichtiolog rozpozna tą rybę i będzie w stanie potwierdzić to w sądzie.
Ostatecznie również (uczciwi) rybacy powinni docenić taką politykę, gdyż cena trociowego mięsa powinna wzrosnąć.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Artur Furdyna

Ochrona migracji łososiowatych 7 lata 8 miesiąc temu #7466

  • Artur Furdyna
  • Artur Furdyna Avatar
  • Offline
  • Prezes TPRIiG
  • Posty: 1483
  • Thank you received: 179
  • Oklaski: 109
Zgadza, się Mikołaju.
Jest w tym niestety pewna trudność, bowiem część stada łososiowatych nie bierze udziału w tarle w danym roku i jest łowiono daleko w morzu, stąd pełny zakaz obrotu może być nie do przejścia.
Tym niemniej rygor w stosunku do wód przybrzeżnych, zakaz wprowadzania do obrotu rybami "kolorowymi" oraz zakaz handlu tuszami i filetami bez skóry dla całego obszaru/ wiele krajów ma takie zakazy już dawno/ plus ochrona szlaków migracji i miejsc koncentracji tarłowych powinien załatwić problem pod względem prawny.
Nie załatwi jednak sfery wykonawczej.....
Ty chyba bez pokazania pewnych patologii i nagłośnienia spraw nic się nie zmieni.... jak pamiętasz, dzięki naszym zabiegom udało się czarno na białym pokazać handel trocią w czasie ochrony i nic się nie zmieniło... zresztą poczta pantoflowa, mająca potwierdzenie w realu, donosi o wielu innych przegięciach. Szkoda, że Ci, którzy to głoszą chociaż raz nie zgłoszą się na policję z niewymiarowym sandaczem, sieją w czasie ochrony itd.... bo poczta pantoflowa nie jest wiarygodna ani dla administracji rybackiej, ani sądu....
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ochrona migracji łososiowatych 7 lata 8 miesiąc temu #7467

Artur odnośnie Siei - rzuć okiem na maila.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Artur Furdyna
  • Strona:
  • 1
  • 2

Nasi Sponsorzy

Copyright © Towarzystwo Przyjaciół Rzek Iny i Gowienicy 2022
Wdrożenie strony: Jacek Nadolny w oparciu o CMS Joomla

Strona zbudowana w oparciu o szablon
TFJ Green - Joomla 3 Templates