Towarzystwo Przyjaciół Rzek
Iny i Gowienicy

Witamy, Gościu
Username: Password: Zapamiętaj mnie
Sprawy naszego towarzystwa

TEMAT: Euforia z powodu udanego otwarcia...

Euforia z powodu udanego otwarcia... 12 lata 7 miesiąc temu #1288

  • Stanisław Marcinkowski
  • Stanisław Marcinkowski Avatar
Conieco przegadaliśmy z kolegami /
nad Iną/sprawę :huh: aż tak udanego otwarcia i jego nagłośnienia na tym forum...
Przeważał pogląd, że Ina może zostać rozdeptana najazdem wędkarzy z całej Polski a w takich warunkach NIKT NIE BĘDZIE W STANIE DORYBIĆ RZEKI...! Kol.Artur ładnie posumował otwarcie/Link WĘDKARSTWO/ Te wyniki zsumowane, grubo przewyższają niegdyś rozsławianą Słupię. Pamiętam, w najlepszym roku na otwarciu padło 37ryb. Ta nasza "setka" może podziałać jak alarm i kto nastarczy ryb dla takich tłumów....? Jest to solidna "zagwozdka", jak tu wyważyć ilość zwierzeń publicznych aby to się klęską nie skończyło. Sam mam co do tego skrupuły.
Może warto by to na forum przedyskutować i rozwiać mgły nad Iną...?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Euforia z powodu udanego otwarcia... 12 lata 7 miesiąc temu #1289

Podjąłem ten temat na forum FORS i dostało mi się ochrzan... Zdecydowanie jestem zdania, że zbyt wielka promocja rzeki jej grubo zaszkodzi. Jeśli najeżdżający rzekę wędkarze będą finansować dodatkowe zarybienia oraz ochronę rzeki, budowę dodatkowych tarlisk itp to jeszcze rozumiem ściąganie dużej liczby ludzi. W obecnej sytuacji uważam, że jest to błędem i obyśmy nie obudzili się z przysłowiową ręką w nocniku. Mam nadzieję wrócić do tematu przy okazji jakiegoś spotkania / zebrania, bo jak widać nie tylko ja jestem zdania, że źle się dzieje. Pozdrawiam!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Euforia z powodu udanego otwarcia... 12 lata 7 miesiąc temu #1291

  • Mirosław Kowalczuk
  • Mirosław Kowalczuk Avatar
Powiem, że jestem za promocją rzeki która jedynie w tym właśnie początkowym okresie połowu troci jest zauważalna i jestem pewien, że przyniesie wymierne efekty dla jej zwiększonej ochrony i ostudzi zapały na jej dalszą regulację czy też budowę MEW. Cóż z tego byłoby gdybyśmy cicho bez zbędnego rozgłosu do syta się nałowili w samotności nad pustymi brzegami rzeki może za jakiś czas trzeba byłoby stanąć w jej obronie przed jakąś planowaną inwestycją. Wówczas taka rzeka bez takich walorów jak obecnie nasza Ina przez masy urzędnicze postrzegana byłaby jako zwykły kanał z wodą a my jak banda idiotów co to walczą - no właśnie o co? Było głośno przez 3 dni bo tak miało być dla osiągnięcia określonego cel. Samorząd Gminny nas zauważył wszyscy słyszeli o TPRIiG i o tym co robimy i czym się zajmujemy jakie mamy plany działania i czego oczekujemy w zamian. Jest to tak naprawdę pierwszy rok gdzie troszkę szumu medialnego narobiliśmy. Do tej pory kilka zdjęć nie czyniły rzeki królowej. Uważam, że zwiększona ilość wędkujących na Iną jest zjawiskiem krótkotrwałym i zaraz na początku lutego zostaną prawdziwi twardziele. Dziwię się ludziom a nawet wydaje się to śmieszne, że oponują nasze działania myśląc tylko o wielkim łowieniu w samotności - troszeczkę gburowate to jakieś jest podejście (oczywiście Mikołaju nie o tobie tu myślę) Pogadamy Mikołaju na zebraniu w tej kwestii.

Przy okazji informuję kolegów, że w ten piątek tj 08.01.2010r o godz. 18:00 w sali Urzędu Gminy Goleniów spotykamy się na naszym zebraniu. Temat wiodący ZAWODY
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Euforia z powodu udanego otwarcia... 12 lata 7 miesiąc temu #1292

  • Adam Ratajczyk
  • Adam Ratajczyk Avatar
zgadzam sie z kolegą że za mocne reklamowanie naszej rzeki może być dla niej zgubne! nie to ze jestem samolubem czy też chcę mieć wszystkie ryby dla siebie bo szczerze powiedziawszy dopiero zaczynam zabawę ze spiningiem ale jeżeli zaczną zjeżdżać sie tłumnie wędkarze z całej polski to zarybienia będą tylko kroplą w morzu tego co będzie potrzeba. nie mam nic przeciwko przyjezdnym bo miło słyszeć gdzies daleko w polsce jak wędkarze mówia o takiej rzece jak Ina. trzeba by było pomyśleć o jakiś dodatkowych opłatach dla wędkarzy własnie dla celów zarybieniowych. przecież wiele rzek trociowych i nie tylko mają własnie dodatkowe opłaty i nikt nie narzeka nie musi to być niewiadomo jak wielka kwota każda złotóweczka jest bardzo cenna! nie wiem czy koledzy sie bedziecie ze mną zgadzać ale ja tak uważam. Pozdrawiam wszystkich wędkarzy!:)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Euforia z powodu udanego otwarcia... 12 lata 7 miesiąc temu #1293

Mirosław Kowalczuk napisał:
Dziwię się ludziom a nawet wydaje się to śmieszne, że oponują nasze działania myśląc tylko o wielkim łowieniu w samotności - troszeczkę gburowate to jakieś jest podejście (oczywiście Mikołaju nie o tobie tu myślę) Pogadamy Mikołaju na zebraniu w tej kwestii.

Przy okazji informuję kolegów, że w ten piątek tj 08.01.2010r o godz. 18:00 w sali Urzędu Gminy Goleniów spotykamy się na naszym zebraniu. Temat wiodący ZAWODY

Mimo że nie o mnie to jednak odpowiem. Nie chodzi tu Mirku o to by trzymać rzekę w tajemnicy, bo po pierwsze już jest to niemożliwe, po drugie sam zrozumiałem, że nie tędy droga i rzeka musi stać na wykazie wód trociowych aby w jej kwestii mogło dziać się dobrze. Chodzi mi (i jak sądzę innym) o to aby nie przesadzać z tą reklamą przynajmniej póki co (tu szczegóły do ustalenia). Wydaje się, że to tylko istniejące od nie tak dawna forum internetowe (FORS), a jednak siedząc teraz na Słupii w pensjonacie spotkałem warszawiaków, którzy na to że my ze Szczecina odpowiadają : "A czemu wy nie na Inie - przecież tam pełno ryby jest". Dołóż do tego artykuł w gazecie, kiepskie otwarcie na kilku znanych trociowych rzekach i przyszłym roku masz na Inie tłumy przez duże T. Stąd moje wszystkie obawy (i nie tylko moje).

PS: w związku z w/w wyjazdem moim i ojca nie będzie nas niestety na zebraniu, ale mam nadzieję wrócić do tematu, może przy okazji zawodów. Pozdrawiam!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Euforia z powodu udanego otwarcia... 12 lata 7 miesiąc temu #1294

  • Mariusz Pich
  • Mariusz Pich Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Mariusz Pich (Tinca tinca)
  • Posty: 188
  • Oklaski: 12
Mikołaju
Myślę że ta reklama, początkowo wywoła najazd. Ale bum keltowy już mamy za sobą, a już na zawodach trociarze z całej Polski przekonają się że Ina potrafi nauczyć pokory. Dowiedzą się że Ina to nie Parsęta gdzie ryb jest mnóstwo i po "mięcho" to tu się nie opłaca przyjechać. Zostaną ci którzy kochają łowienie na Inie i ci którzy mają tu bardzo blisko. Myślę że ta promocja pomoże nam osiągnąć zamierzone cele. Już mam kilku chętnych do przystąpienia do naszej straży i zadeklarowanych do patrolowania naszych rzek w przyszłym okresie tarłowym. Może się mylę ale wydaje mi się że Ina sama się od reklamuje. A zostaną na niej tylko wtrwali, a to tylko garstka.

pozdrawiam

Mariusz
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nasi Sponsorzy

Copyright © Towarzystwo Przyjaciół Rzek Iny i Gowienicy 2022
Wdrożenie strony: Jacek Nadolny w oparciu o CMS Joomla

Strona zbudowana w oparciu o szablon
TFJ Green - Joomla 3 Templates