Towarzystwo Przyjaciół Rzek
Iny i Gowienicy

Witamy, Gościu
Username: Password: Zapamiętaj mnie
A my tu gadu - gadu

TEMAT: Humor

Humor 11 lata 6 miesiąc temu #3610

  • Mirosław Kowalczuk
  • Mirosław Kowalczuk Avatar
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Humor 11 lata 5 miesiąc temu #3781

  • Adam Ratajczyk
  • Adam Ratajczyk Avatar
WIDZĘ TEMAT MARTWY TO DLA ZACHĘTY JA ZACZNĘ OK KILKU KAWAŁÓW


Zebranie koła wędkarskiego.
Prezes mówi:
- Panowie! Dwa lata temu na rozpoczęcie sezonu zabraliśmy 10 litrów wódki i ukradli nam wędki. Rok temu zabraliśmy 20 litrów wódki i ukradli nam autokar. Oczekuję propozycji na ten rok.
Głos z sali:
- Zabieramy 40 litrów wódki, nie bierzemy wędek i nie wysiadamy z autokaru!

- Co może być gorszego od kamyczka w bucie?
- Ziarenko piasku w prezerwatywie.

Przychodzi gruba baba do lekarza. Lekarz pyta:
- Bierze pani te tabletki na odchudzanie?
- Tak, biorę.
- A ile?
- Ile, ile... Aż się najem!!

Synek mówi do tatusia:
- Całowałem się z dziewczyną !
- I co mówiła ?
- Nie słyszałem bo uszy mi zatkała udami.

- Co byście zrobili, jakbyście złapali złotą rybkę?
- Ja bym poprosił ją o pieniądze.
- A ja o miłość.
- A ja bym usmażył gadzinę!
- Dlaczego?
- Poprzednio ją poprosiłem o miłość i przyjaźń. Teraz uganiają się za mną zakochane pedały, a kobiety proponują: "Zostańmy przyjaciółmi".

Płyną dwa plemniki i jeden pyta:
- Daleko jeszcze do tego jajeczka?
- Daleko, to dopiero migdałki...

Żona mówi do męża:
- Musze mieć kieszonkowe, więc od dzisiaj bedziesz płacić za seks. 100 zł jak będziemy to robić w łóżku i 30 zł jak na dywanie.
Na to mąż kładzie 100 zł na stół przystając na propozycję żony.
Ona rozbiera się i idzie do sypialni.
On woła stanowczo:
- Gdzie idziesz? Ma być trzy razy na dywanie i dycha reszty dla mnie.
Ostatnio zmieniany: 11 lata 5 miesiąc temu przez Krzysztof Filocha.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Humor 11 lata 5 miesiąc temu #3783

  • Adam Ratajczyk
  • Adam Ratajczyk Avatar
I JESZCZE CUŚ:)

-Coś taki zdenerwowany?
-Bo łowię ryby.
-Myślałem, że wędkowanie uspokaja.
Tak, ale tylko tych co mają opłaconą kartę.

Odległa głeboka Rosja...Grupa Amerykanów zwiedza pradawne lasy i knieje Syberii.Nagle z krzaków wyłania sie poteżny niedzwiedż i obiera kierunek prosto na Amerykanów.Amerykanie w popłochu rzucaja sie do ucieczki.Wpadli na polanę gdzie akurat przerwę na lunch miała grupa rosyjskich drwali.Amerykanie tak byli przerażeni goniącym ich niedzwiedziem że Rosjan nawet nie zauważyli i stratowali im całe zapasy.Drwale popatrzyli dookoła flaszki potłuczone cebula i boczek rozdeptane i w przypływie furii rzucili się w poscig nie zauważając niedżwiedzia który dalej gonił Amerykanów,a że ci długo juz uciekali więc Rosjanie dopadli ich po paru chwilach i spóscili niezły łomot.Wracając na swoja polanę jeden odzywa się do drugiego:
Widziałes tego w futrze? No widziałem! Nieżle się napier****ł !

Facet budzi się w południe na potwornym kacu.
Patrzy, na stole cztery schłodzone butelki piwa i list następującej
treści:
"Kochanie, wypoczywaj. Jakbyś czegoś potrzebował to zadzwoń.
Zwolnię się z pracy i przyjadę. Twoja kochająca żona."
Facet pyta syna:
- Co się wczoraj stało? Nic nie pamiętam. Czyżbym wrócił w nocy
z kwiatami albo pierścionkiem?
Syn na to:
- Przyszedłeś o piątej nad ranem kompletnie pijany, awanturowałeś się, a gdy matka chcąc cię rozebrać ściągała ci spodnie, powiedziałeś:"Spadaj ty dziwko, jestem żonaty!"

Jasio, pisząc wypracowanie, pyta ojca:
- Tato, jak się powinno pisać: Królowa Lodu, czy Królowa Loda?
- To zależy, synu, czy chcesz żeby była postacią negatywną, czy pozytywną...

spotyka sie dwóch kolegów na ulicy
jeden z nich ma rekę w gipsie
co Ci się stało?
byłem na weselu...
no i co?
pan młody kopnął pannę młodą w krocze
I COOOOO???!!!!
nic...złamał mi trzy palce
Ostatnio zmieniany: 11 lata 5 miesiąc temu przez Adam Ratajczyk.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Humor 11 lata 5 miesiąc temu #3784

  • Mirosław Kowalczuk
  • Mirosław Kowalczuk Avatar
:laugh: :laugh: :laugh: Adaś chyba masz przy sobie bronka albo i dwa:laugh: :laugh: dobre dawaj jeszcze uśmiałem się nieźle.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Humor 11 lata 5 miesiąc temu #3786

  • Adam Ratajczyk
  • Adam Ratajczyk Avatar
NIESTETY BRONKA NIE MAM ALE PO MASAKRYCZNYM DNIU MUSZĘ SIĘ TROSZKĘ UŚMIAĆ I TAK SZUKAM KAWALÓW.

Klasyczna sytuacja:
mąż nieoczekiwanie wraca do domu, żona ukrywa nagiego kochanka w
szafie. Pech chciał, że mąż, zmęczony, od razu położył się spać.
W środku nocy kochanek, korzystając z okazji, przykrywa się futrem i
wypełza z szafy. Mąż się budzi:
- Kto tam?
- Mol
- A futro?!
- W domu sobie zjem!

Pewien gość strasznie chciał zostać hippisem. Napisał więc list do
Stowarzyszenia Hippisów. Napisał tak:
- Nazywam się Jan Nowak, chcę zostać hippisem. Walę wódę rano i
wieczorem, żarłem już wszystkie możliwe prochy, nie myję się od dwóch
lat, biegam w zimę na bosaka i mam włosy tak długie, że wycieram
sobie nimi dupę...
Po tygodniu przychodzi odpowiedź:
- Odrzucony. Prawdziwy hippis NIGDY nie wyciera dupy...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Humor 11 lata 5 miesiąc temu #3851

  • Adam Ratajczyk
  • Adam Ratajczyk Avatar
Dowód, że kopniak w jaja jest bardziej bolesny, niż poród. Kilka miesięcy po byciu kopniętym w jaja, żaden facet nie powie "Myślę, że chcę jeszcze raz.":P

Ewa w raju nie usłuchała zakazu Stwórcy i za namową węża zerwała jabłko z drzewa. Za ten czyn została wraz z Adamem wyrzucona za bramę raju. Na odchodne Ewa usłyszała głos z góry:
- Za ten czyn zapłacisz krwią!
Po kilku dniach Ewa natknęła się na tego samego węża, który ją namówił do zerwania jabłka i mówi:
- Przez Ciebie teraz będę musiała płacić krwią!
- Oj, nie marudź! - mówi wąż. - Wynegocjowałem Ci to w dogodnych miesięcznych ratach.:P

Facet zobaczył na ulicy kobietę z idealnymi piersiami. Podbiegł do niej i spytał się:
- Czy dasz mi jedną ugryźć za stówę?
- Wal się pan!
- To może za tysiąc?
- Nie jestem dziwką!
- A za 10.000 zł?
Kobieta pomyślała sobie, że to spora sumka i warto ją zdobyć.
- Dobrze, ale nie tu.
Poszli w ciemny zaułek, gdzie kobieta rozebrała się od pasa w górę pokazując najpiękniejsze piersi na świecie. Facet zaczął je lizać,
pieścić, ssać i całować, ale nie gryzł. W końcu zniecierpliwiona kobieta powiedziała:
- To ugryzie pan czy nie?!
- Nie, trochę za drogo...


Rozmawiają dwie przyjaciółki:
- Kochana, ale dlaczego ty tak narzekasz na tę pozycję 69?
- Eeee tam... On jak zwykle po wszystkim zasypia, a ja znowu mam rano wory pod oczami.

Idzie Czerwony Kapturek przez las, patrzy, a tu wilk...
-Wilku, wilku, czemu masz takie duze oczyyy???
-Nie widzisz, ze sram....:P
Ostatnio zmieniany: 11 lata 5 miesiąc temu przez Adam Ratajczyk.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nasi Sponsorzy

Copyright © Towarzystwo Przyjaciół Rzek Iny i Gowienicy 2022
Wdrożenie strony: Jacek Nadolny w oparciu o CMS Joomla

Strona zbudowana w oparciu o szablon
TFJ Green - Joomla 3 Templates