Towarzystwo Przyjaciół Rzek
Iny i Gowienicy

Witamy, Gościu
Username: Password: Zapamiętaj mnie
Informacje znad rzek, ale nie o połowach

TEMAT: Za i przeciw Wiatrakom

Za i przeciw Wiatrakom 10 lata 7 miesiąc temu #5364

  • Artur Furdyna
  • Artur Furdyna Avatar
  • Offline
  • Prezes TPRIiG
  • Posty: 1483
  • Thank you received: 179
  • Oklaski: 109
Biedne te nasze ryby.....
Chyba nasza administracja wespół z inwestorami zamierza wody w Polsce zamienić w bezrybną pustynię....
Gdzie nie spojrzeć stają farmy wiatrowe. W sumie wolę je od MEW, czy EW, tylko nie w każdej lokalizacji.
Wobec farm wiatrowych w polskim wydaniu N2000 poległo...w OOS. Ptaki, które jeszcze rok temu dawały rolnikom unijne dopłaty nagle znikają, gdy pojawia się pomysł na elektrownie wiatrowe.....- chyba kasa za wiatraki jest większa....
Tylko po co nam wobec tego w ogóle ochrona przyrody, skoro praktycznie jej nie ma.....gdy pojawi się kasa do przerobienia. Park krajobrazowy...co tam, skoro pod nim jest pokład żwiru wart miliardy. Odpowiednia "zachęta" dla kilku osób i w parku da się zrobić kopalnię, mimo sprzeciwu mieszkańców....
Łąka nad rzeką... do tej pory była ekologiczna, ale z wiatraków będzie większa kasa.....a że ucierpi na tym jakaś miejscowość, znikną ptaki dla których przyjeżdżali turyści z wielu krajów... to no problem... "po nas choćby potop"...
Do niedawna w przypadku instalacji wiatrowych nie brano pod uwagę wody i jej mieszkańców...choć wiedza, ze oddziaływanie być musi, bo woda przenosi drgania dużo skuteczniej od powietrza, a ryby mają dodatkowy narząd zmysłu specjalnie dla odbioru drgań- to jakoś w ocenie oddziaływania ta wiedza nie była brana pod uwagę. Tymczasem badania z ostatnich lat pokazują, ze w przypadku ryb skutki budowy elektrowni wiatrowych mogą sięgać dalej, niż wzrok.... nawet do 25 km. Reakcja ryb jest jednoznaczna- uciekają, gdzie pieprz rośnie od źródła drgań...
Nietrudno sobie wyobrazić więc co spowoduje farma wiatrowa w sąsiedztwie rzeki....a praktycznie każda jest korytarzem ekologicznym, szlakiem migracji wielu zwierząt i większości przypadków resztką dzikiej przyrody w morzy betonu i innych ludzkich pomysłów na "lepszy świat"....
Jeśli w waszym łowisku nagle zrobiło się pusto, to rozejrzyjcie się, czy w pobliżu nie widzicie charakterystycznego ozdobnika krajobrazu- wiatraka......
Nie trzeba nic więcej, by ryb nie było...uciekły, a jak nie mogły to zabił je stres.....
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Za i przeciw Wiatrakom 10 lata 7 miesiąc temu #5365

  • Artur Furdyna
  • Artur Furdyna Avatar
  • Offline
  • Prezes TPRIiG
  • Posty: 1483
  • Thank you received: 179
  • Oklaski: 109
Łudziłem się, że chociaż Ujście Odry oraz Zalew Szczeciński- największy obszar N2000, jest od takich pomysłów bezpieczny z racji ogromnej wartości przyrodniczej- jedna z najważniejszych dróg migracji ptasiej w skali Europy, do tego potencjalnie bardzo ważny korytarz dla wielu zwierząt, w tym ryb i kragłoustych.... W USA m2 estuarium wycenione zostało na 20 000 $ !!!!!Niestety, w naszym kraju nadal liczy się tu i teraz dla większości naszego społeczeństwa. Nie ważne, co zostawimy przyszłym pokoleniom. Wielu pewnie sądzi, ze jak się dorobi, to kasa załatwi wszystkie problemy..... osobiście sądzę, że to wielki błąd, i nie ma takich pieniędzy, żeby zrekompensować straty w naszej przyrodzie. Przyszłe pokolenia okrzykną dzisiejsze czasy wielką demolką Natury......
Właśnie ruszyły postępowania w gminie Stepnica i Goleniów w sprawie zmian w planach by dopuścić budowę elektrowni wiatrowych....... z pozytywną opinią RDOŚ!!!!!!
Ostatnio zmieniany: 10 lata 7 miesiąc temu przez Artur Furdyna.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Za i przeciw Wiatrakom 10 lata 7 miesiąc temu #5368

  • Mirosław Kowalczuk
  • Mirosław Kowalczuk Avatar
RDOŚ swego czasu prowadził obserwację i nasłuch na terenach łąk za mostem "tzw. komarowskim" co w trawie piszczy i pewnie wysokiej klasy specjaliści nic nie usłyszeli nic nie widzieli?.
Czy znasz planowaną lokalizację wiatraków w jakiej odległości od Iny? Czy są opracowania jakieś stwierdzające to o czym piszesz? A co na to miłośnicy ptaków? czy można w tej sprawie coś zrobić aby powstrzymać planowaną inwestycję?

P.S. przepraszam, że nie odpisałem na sms po prostu odechciewa się wszystkiego po takich niusach.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Za i przeciw Wiatrakom 10 lata 7 miesiąc temu #5370

Też jestem tym faktem zdołowany. Opinie naszego RDOŚ- u są bardzo dziwne. Pytanie tylko z czego one wynikają. Już kiedyś o tym wspominałem. Powodem jest brak inwentaryzacji przyrodniczej terenów naturowych.
Farma wiatraków nad Krapielą czy próba budowy fermy norek w Gogolewie jest tego przykładem. Inwestycja pierwsza, niestety już zrealizowana, graniczy dosłownie na metry od obszaru siedliskowego Natury 2000 a druga na razie torpoedowana w nieco większym bo kilometrwym sąsiedztwie dyrektywy ptasiej.
...czy można w tej sprawie coś zrobić aby powstrzymać planowaną inwestycję?

Należy wykazać na podstawie dowodów czyli: zdjęć i odpowiednich oświadczeń obecność na tamtych terenach gatunkow chronionych najlepiej z listy czerwonej księgi i nie tylko ptaków
Wtedy istnieje zgodnie z art. 145 pkt 5 KPA szansa wznowienia postępowania środowiskowego.
„Nie ma granic tego, co można osiągnąć, jeśli się nie dba komu zostanie przypisana zasługa”
Ostatnio zmieniany: 10 lata 7 miesiąc temu przez Krzysztof Filocha.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Za i przeciw Wiatrakom 10 lata 7 miesiąc temu #5373

  • Artur Furdyna
  • Artur Furdyna Avatar
  • Offline
  • Prezes TPRIiG
  • Posty: 1483
  • Thank you received: 179
  • Oklaski: 109
Miłośnicy ptaków zrobili bardzo dużo i wyglądało na to, że sprawa jest zamknięta... tymczasem tylko wyciszono temat, a "spec" wiatrakowców robił swoje... i zrobił. Ptaki w jego ocenie "wyniosły się" i nie ma problemu. Lokalizacja to łąki pana Barańskiego tuż przy Inie, podobnie jak w Stepnicy(inny właściciel, a właściwie kilku), tuż przy Gowienicy. Te lokalizacje spowodują, że cała lata pracy o powrót łososi i troci, a także wielu innych gatunków ryb wędrownych poszły na marne.... Jak staną wiatraki to ptaki rzeczywiście wyniosą się na dobre....
Muszę Wam jednak uzmysłowić jedną rzecz. Nie ma w tym winy urzędników gminy, RDOŚ także niewiele może/ albo nie potrafi móc/ gdy o te inwestycje zabiegają bardzo wpływowi politycy z centrali........
jeśli chodzi o oddziaływanie na ekosystemy wodne, to skrzętnie skrywano je.....
Ostatnio zmieniany: 10 lata 7 miesiąc temu przez Artur Furdyna.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Za i przeciw Wiatrakom 10 lata 7 miesiąc temu #5374

  • Artur Furdyna
  • Artur Furdyna Avatar
  • Offline
  • Prezes TPRIiG
  • Posty: 1483
  • Thank you received: 179
  • Oklaski: 109
Krzysiek ma dużo racji w kwestii wiedzy o zasobach przyrodniczych. Wina nie do końca leży po stronie urzędów, przynajmniej samorządowych, a raczej po stronie zespołów, które dokonywały inwentaryzacji przyrodniczych. Nie wiem, kto to oceniał/ i płacił/, ale patrząc na ilość niedoróbek, albo ewidentne błędy, można się załamać. Rozumiem też, że w tej sytuacji urzędnik, który stoi przed ryzykiem zaskarżenia negatywnej decyzji przez inwestora/ to w 99% przypadków sprytne firmy z dobrymi prawnikami/ i konsekwencjami finansowymi, bez jednoznacznych dowodów przeciw nie zaryzykuje, choć często w duchu jest wściekły tak jak my....
Nasze zadanie to wniesienie uwag w trakcie konsultacji- w obu urzędach leżą projekty do wglądu. W Goleniowie chyba nawet w formie elektronicznej. Oprócz tego każdy, jako mieszkaniec regionu może się w tej sprawie wypowiedzieć. Niebawem postaram się udostępnić naukowe dowody oddziaływania... choć na chłopski rozum wiadomo, że drgania dla ryb to jeden z najważniejszych bodźców informacyjnych, a w wodzie i gruncie rozchodzą się dużo szybciej i dalej, niż w powietrzu. Pewne zakresy drgań- infradźwięki, mogą być zabójcze, innymi można burzyć miasta...... To, że my słyszymy tylko pewien wyrywek, nie znaczy, że inne zakresy na nas nie oddziałują...podobnie jak na wszystko, co żywe, także rośliny.
Ostatnio zmieniany: 10 lata 7 miesiąc temu przez Artur Furdyna.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nasi Sponsorzy

Copyright © Towarzystwo Przyjaciół Rzek Iny i Gowienicy 2022
Wdrożenie strony: Jacek Nadolny w oparciu o CMS Joomla

Strona zbudowana w oparciu o szablon
TFJ Green - Joomla 3 Templates